28 grudnia 2014

#christmas

No i witam po świętach! Relacji ze świąt nie ma co zdawać, nie zabrakło kłótni i stresu związanego ze świątecznymi przygotowaniami. Ciasta zostały, uszek i barszczu za mało.. no tradycja to tradycja!
Jutro wracam do pracy, te kilka dni odpoczynku wykorzystałam w pełni odpoczywając ;D
A u mnie nawet spadło troszkę śniegu, po raz pierwszy od paru ładnych lat!
Zaraz lecę, prawdopodobnie z Juri, wrzucam parę zdjęć i buziaki :*






 selfie with daddy!


i parę zdjęć z pierwszego dnia świąt przesiedzianego u Pati :)













2 komentarze: