26 listopada 2014

Ain't gonna drown

Hej! I jak to ostatnio już pisałam - przepraszam za nieobecność na blogu! Znowu mogę się tłumaczyć pracą, studiami i po prostu brakiem czasu. A nie ma sensu zawieszać blogu, i tak tu chyba nikt aż tak często nie zagląda by doszukiwać się coraz nowszych postów :)
I powoli wkręcam się w całą tą świąteczną atmosferę, po sklepach rozglądam się w poszukiwaniu różnych świątecznych bzdetów a jedno z moich must have na grudzień - lampki w pokoju oraz świeczki zapachowe!
W tym roku nie uda mi się zawitać na Krakowskim jarmarku - za to odwiedziłam już Wrocławski i mogę jedynie narzekać że nie ma śniegu. Płatki śniegu w nocy jednak dodają magii! Nie wspominając już o wszystkich pysznych wyrobach piernikowych i innych słodkościach!

  Butki emu - tak bardzo znienawidzone, tak bardzo kochane!


Plus parę zdjęć przymierzalniowych, a co!



 Co sądzicie o takich sukienkach? Ja osobiście zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, z decyzją kupna jednak poczekam! Do nabycia w New Look!
Ulubiony tshirt! - Zara

A moja mama obchodzi dziś urodziny - Happy Birthday, you're the best mom ever! :*