28 sierpnia 2015

"What's up ku*wa" czyli HIP HOP KEMP 2015

Witajcie!
Po ciężkim pracowitym tygodniu, przychodzę ze zdjęciami z ubiegłego weekendu, który spędziłam w Czechach.
Hip Hop Kemp - wydarzenie dla wszystkich fanów hip hopu( aczkolwiek, nie trzeba wcale słuchać rapu czy hiphopu by tam pojechać i się znakomicie bawić!). Na kempie witają naprawdę bardziej i mniej znani wykonawcy, występują na scenie głównej bądź w dużych hangarach. Teren HHK to ogromne stare lotnisko, miejsca jest bardzo dużo, ale biorąc pod uwagę liczbę ludzi, rosnącą z roku na rok - w dalszym ciągu miejsca nie wystarcza! Jest pełno miejsc z jedzeniem i stoisk ze znanymi hiphopowymi markami. Przeliczając nasze PLN na korony - naprawdę nie trzeba brać milionów na te 4 dni. Ja wróciłam z 1/2 kwoty, którą myślałam że wywalę na wszelkie dostępne tam rzeczy.
Oprócz stoisk, był basen, boisko do gry w koszykówkę, zjeżdżalnie wodne itd.
Atmosfera? Niesamowita. Wszyscy są nastawieni pozytywnie, wariują, wygłupiają się, szaleją - i naprawdę nikt się tym nie przejmuje! Ludzi poznawało się podczas ładowania telefonów, pod sceną, między namiotami i oczywiście- pod kolejkami do pryszniców, toi toi'ów czy wejść na teren kempowiska.
A jeśli chodzi o pole namiotowe - ledwie daliśmy radę rozłożyć namiot, praktycznie jeden wchodził na drugi. Z jednej strony integracja społeczeństwa, namioty blisko siebie, łatwo zagadać.. Ale z drugiej jakaś granica prywatności i przestrzeni powinna być zachowana...Powinna? Co ja piszę, to jest hip hop kemp a nie rozdanie Oscarów!

Koncerty były po prostu piękne, zależało mi raczej na zobaczeniu polskich wykonawców jak Quebonafide czy Bisz B.O.K którzy dali fenomenalne występy!
Z zagranicznych Evidence i Yelawolf też odwalili kawał dobrej roboty.
Bawiłam się świetnie, szkoda że to były tylko 3-4 dni, ale cóż - nic nie trwa wiecznie, haha!
Spokojnie, już się szykuję na edycję w 2016, to będzie pogrom!




















9 sierpnia 2015

my sister's 18 birthday

Say goodbye to your childhood, you are officially an adult women now!

Kiedy? Teoretycznie 22 sierpnia, praktycznie impreza odbyła się siódmego.
Gdzie? Wigwam Police, powiem wam że byłam tam pierwszy raz, nie spodziewałam się tak ślicznego miejsca!
Kto? Haha, no właśnie! Nie wierzę że moja mała siostra jest ( dobra, zaraz będzie) dorosła w świetle prawa :D
Jedynym problemem piątkowej 18stki był chyba ten ogromny upał. Czułam się jak w saunie.
Na szczęście po paru godzinach gdy zaszło słońce, odrobinkę się ochłodziło i dało się chociażby potańczyć. Myślę, że sama solenizantka jest zadowolona z tego dnia.
22 sierpnia będziemy w Czechach na Hip Hop Kemp 2015, już nie możemy się doczekać! Bilety leżą u mnie na półce, czekają :) Troszkę mi zajęło zamówienie ich, zwlekałam z 2 miesiące,kiedy zdążyły zdrożeć o 50 zł. No ale cóż..

Poniżej zdjęcia z piąteczku!