13 lipca 2014

shoes and food, like always!

Hej!Wróciłam z osiemnastki i jestem po prostu nie do życia!
Pospałam do 8 40, nie lubię spać w dzień bo dla mnie to marnotrawstwo- spędzanie dnia na kimaniu to nie dla mnie.Dziś znowu idę na zdjęcia a później z M wyskoczymy coś przekąsić. Póki co, nie mam apetytu na nic:( Nie ma co się dziwić, na imprezach się tak objadam że rano nie mogę na nic spojrzeć:D
Muszę zmienić troszkę nawyki żywieniowe.OGRANICZYĆ PODJADANIE W PRACY I KAWĘ!
To na prawdę niefajnie na mnie wpływa..
W środę doszły moje Nike Air Force 1 Low! :)
Jestem meega zadowolona, bardzo odpowiada mi ich długość. Z natury mam grube łydki i buty za kostki wyglądają na mnie okropnie topornie, jak kopyta :D


Pogoda ostatnimi dniami wyglądała za oknem mniej więcej tak jak na poniższych zdjęciach.Szaro, duszno, po prostu nie dało się wytrzymać! Dziś na szczęście świeci słońce i da się oddychać:D


 Wspominałam jak uwielbiam TESCO?
Ostatnio kupiłam tam muffinkę orzechową za 69 groszy! A była pyszna;> Zaopatrzyłam się też(tradycyjnie) w masło orzechowe. Serio, ten wyrób marki Felix bije inne na głowę!
No i czymże byłby dzień bez kawałka czekolady? A jak już grzeszyć, to tylko z Milką Toffee Wholenut!
Nie wiem kto ją dokładnie wymyślił ale dzięki mu za to!





Chyba każdy ma swoje ulubione słodkości, którym po prostu nie może się oprzeć, co niee ? :D
Życzę wszystkim miłego dnia! 

1 komentarz:

  1. No pewnie ;p chociaz moja lista ulubionych slodkosci jest zdecydowanie za dluga :d fajniutkie nike! Ja tez wole wlasnie te modele ;)

    OdpowiedzUsuń