21 grudnia 2015

Christmas


Hello! It's me!
Czuję, że zaniedbuję bloga. Po prostu gdy tworzyłam go kilka lat temu, widziałam jego pewną koncepcję, przepis. Niestety moda i czas popycha do przodu, a blog już nie pasuje do obecnie znanego wszystkim wizerunku BLOGA.
Jak kiedyś na myśl o blogu faktycznie widziałam "internetowy pamiętnik", tak teraz widzę "strona, gdzie ludzi nie interesuje Twoje życie a.. sposób na życie.
" Jak zrobić to i to" "10 rzeczy które..." "Przepis na.." " Sposoby aby.."
Ja utrzymywałam go w pewnej sferze, jak notes trzymany pod poduszką.
Na tym blogu jestem zbyt prywatna. Szczerze mówiąc, ile można pisać o sobie?
Wraz z kończącym się 2015 rokiem, kończę z flowingg.blogspot.com
Ale nie myślcie sobie że odpuszczam prowadzenie stron, co to to nie!
Obiecuję że od nowego roku wracam. Nie wiem pod jakim adresem, z jaką tematyką, z jaką domeną.
Póki co, nie ma co się stresować- mamy święta.

A więc życzę wszystkim dobrych Świąt. Spędzonych wśród najbliższych, pełnych uśmiechu, przyjemnej atmosfery i oczywiście ogromnej ilości pysznego jedzenia.
Prezentów pod choinką, jemiołą, kaktusem, bambusem czy co tam ubieracie.
Cierpliwości w okresie przygotowań, bo wtedy zazwyczaj wszystkim puszczają nerwy i stres.
No i żebyście mieli czego sobie życzyć podczas dzielenia się opłatkiem.
I rano byli w stanie podnieść się z łóżek i jechać do dziadków aby dalej się opychać.
No. I śniegu. W telewizorze, czy na laptopie, bo za oknem chyba nie ma na co liczyć.


I Szczęśliwego Nowego Roku!
Nie zgubcie portfeli i telefonów. Nie skończcie leżąc pod śmietnikiem czy w rowie. 
Niech nie urwie wam się film. Bo szkoda tak nie pamiętać takich chwil.
Żeby fajerwerki wypaliły na niebie, nie gdzieś koło mojego psa ( bo was znajdę)




6 grudnia 2015

Przebłyski I


Witajcie!

Święta za pasem, kochani! Im bliżej końca roku, tym szybciej czas ucieka, też tak macie?
Siedząc tak i popijając herbatę( nie no, nie piję herbaty bo wyjątkowo dzisiaj jestem za leniwa żeby ją sobie przygotować..) myślę, że czas na prawdopodobnie pierwszą kategorię  -prawdopodobnie, bo oficjalnie! nieoficjalnie wymyśliłam sobie z dziesięć kategorii postów- a mianowicie, PRZEBŁYSKI.
Po nazwie można się domyślić, że będzie to krótkie podsumowanie ostatnich dni + zdjęcia, najczęściej z telefonu.
Takie miejsce na coś, co chciałabym dodać, a nigdy nie mam okazji!



Mój weekend ostatnio - dojechać do Wrocławia, przesiedzieć na zajęciach, przenocować ( na szczęście jest Juri), wrócić na zajęcia i uciekać autobusem do domu.
Mój  weekend teraz - spać jak najdłużej, pić jak najwięcej herbaty, leżeć pod ciepłym kocykiem i najlepiej mieć przy sobie jakieś dobre ciastka ( czekoladowe).
Tak, wraz z nadejściem grudnia odkryłam w sobie domatora - najchętniej nie ruszałabym się z pokoju. W ciągu tygodnia ciężko poleniuchować, a raz na 2 tygodnie odpoczynek jest naprawdę potrzebny.
INFORMACJA TYGODNIA - POŻEGNIANIE SNAPCHATA
No a tak serio, to serio. Koniec z interesowaniem się życiem innych ludzi, z pokazywaniem naszego życia, nagrywania wszędzie filmików, robienia wszędzie zdjęć (no może z tym nie koniec, haha)
czy zastanawiania się czy to będzie dobrze wyglądać na snapie.
BASTA


Podobno mają otworzyć u nas na rynku lodowisko, a może już otworzyli? Jutro idąc do pracy zajrzę,a może nawet wieczorem się wybiorę? Co jak co, ale łyżwy to mój ulubiony sport zimowy. O ile na nartach czy desce nie umiem się utrzymać, tak z łyżwami nie mam problemu.
No i włosy Ilony, umarłabym jakbym gdzieś ich nie dodała. Jaram się.

Ostatnio przeczytane ciekawe posty?

Marta Pisze - "Pracowni...to znaczy niewolnika zatrudnię" - myślę że komentarz zbędny, po prostu zaglądać!
Pan Łakomy - Rzeczy, które denerwują w snapchacie, no proszę!
Design Your Life - robienie zdjęć nocą, jeżeli ktoś interesuje się fotografią, to warto zajrzeć!

Uciekam, pora wykorzystać jeszcze resztkę niedzieli! Plan na następny weekend - zdać hiszpański, ha!