28 grudnia 2014

#christmas

No i witam po świętach! Relacji ze świąt nie ma co zdawać, nie zabrakło kłótni i stresu związanego ze świątecznymi przygotowaniami. Ciasta zostały, uszek i barszczu za mało.. no tradycja to tradycja!
Jutro wracam do pracy, te kilka dni odpoczynku wykorzystałam w pełni odpoczywając ;D
A u mnie nawet spadło troszkę śniegu, po raz pierwszy od paru ładnych lat!
Zaraz lecę, prawdopodobnie z Juri, wrzucam parę zdjęć i buziaki :*






 selfie with daddy!


i parę zdjęć z pierwszego dnia świąt przesiedzianego u Pati :)













22 grudnia 2014

Little lights, little things

Hej! Jak idą przygotowania świąteczne? U mnie jeszcze spooro do ogarnięcia, udało mi się jedynie posprzątać pokój. Jutro czeka mnie 12 godzin w pracy.. to chyba mówi samo za siebie!
Przynajmniej wszyscy odpoczniemy przez te 2/3 dni i spędzimy trochę czasu razem. Szczerze to nie pamiętam już kiedy ostatnio miałam okazję spędzić czas z rodziną, więcej mnie nie ma w domu niż jestem. Powoli też zacznę się uczyć na kolejny zjazd bo mam sporo do zaliczenia, ale na to jeszcze się znajdzie czas.
Lubicie kupować prezenty? Ja osobiście uwielbiam ale tylko pod warunkiem że odbiorca prezentu ma sprecyzowane co tak na prawdę chciałby dostać. Wiesz i kupujesz i wszystko jest świetnie.A jak ktoś NIE WIE? Oooj ja tym bardziej nie mam pojęcia. Żeby później wysłuchiwać że " tego  nie potrzebuję, tego nie używam, to mi się nie podoba". Ja akurat gdy dostaję prezent to zawsze się cieszę, nie przypominam sobie żebym ostatnio była z czegoś niezadowolona.
A może po prostu staram się myśleć pozytywnie!
Plany na sylwestra? Raczej zostanę w Miliczu(chociaż nigdy nie wiadomo!), nie wybieram się na jakąś większa imprezę, mam ochotę raczej posiedzieć w ciepłym domu z ludźmi. Z Tamarą coś myślimy ale w sumie mamy jeszcze troszeczkę czasu, do 31 na pewno coś ogarniemy :D
Powoli zmykam więc nie pozostaje mi nic innego jak wrzucić parę zdjęć oraz życzyć
Wesołych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!





 A to taki mały prezencik dla siebie samej - pojemnik w kształcie szminki na pędzle do makijażu. Według mnie jest urooczy :)
Udało mi się dziś zawiesić lampki, od razu jakoś milej w pokoju!

11 grudnia 2014

Young girls

Czeeść :)
Dziś, wyjątkowo mając jeden dzień wolnego wybrałam się z Pati na dłuższy spacer. Nie obyło się bez paru zdjęć, no widząc taką ładną pogodę to grzech nie skorzystać! Co prawda w dzień na dworze było mi po prostu gorąco, tak jak już zrobiło się ciemno - całe ciepełko dosłownie uciekło i jedyne o czym myślałam to wrócić pod ciepły koc, jak najbliżej kaloryfera... Przy okazji włączył mi się mój apetyt na słodkie i niestety omijając obiad czy kolację musiałam zadowolić się " jedynie" czekoladą i chlebkiem bananowym :D
A jak idą przygotowania do świąt?
No.. nie idą! Trzeba to wszystko jakoś ogarnąć, ciekawi mnie tylko kiedy..
A tu zdjęcia ze spacerku, zdjęcia Adelki i Mikołajka postaram się dodać do następnego postu :)
I zapraszam również na bloga Pati ♥KLIK









4 grudnia 2014

Thinking out loud

A witam w nowym miesiącu!
Listopadowa szaruga przełamana świąteczną atmosferą prezentuje się zdecydowanie lepiej :)
W pracy jestem otoczona Bożonarodzeniowymi pierniczkami i przysięgam - od razu mam lepszy humor! Nie wiem jak Wam, ale nie same święta a również oczekiwanie na nie daje mi uczucie, którego nie potrafię opisać jednym słowem. Może to nadzieja? Że wszystko w końcu będzie dobrze? :) Hmm, oby! W piątek wyjeżdżam już do Wrocławia a w sobotę dochodzi parę nowych zajęć. W sumie to cieszę się że zjazd wypada w Mikołajki!
Czy dzieje się u mnie coś nowego? Nawet jeśli, są to zmiany na pierwszy rzut oka niewidoczne - sądzę że jak zacznę zbierać 31 grudnia wszystko co mi się w tym roku przydarzyło to zdarzeń i zmian nie będzie końca.. Ale póki co, dodaję (niestety znowu z telefonu) parę zdjęć :

 Ostatnie nocowanie u Marty - przegadałyśmy chyba z 5 godzin na wszystkie możliwe tematy wypijając przy tym całe whisky, lepsiejszego sleepover dawno nie było <3 :d="" p="">

 A tu moja chrześnica Adelka i nowy maluszek w naszej rodzinie - Mikołaj! Nie wiem jak mogłam kiedyś nie lubić dzieci, one są takie kochane!
 Rozciągamy się! Idzie coraz lepiej , szpagat 89%

Bo zwykły kubek to za mało na tę porę roku. Jak pić herbatę to litrami! 
Już robi się TROCHĘ późno więc lecę spać:)
 Dobrej nocy!